W dzisiejszy upalny poranek grupa parafian z parafii św. Brata Alberta w Radomiu wraz z Ks. Proboszczem Markiem Janasem oraz Ks. Karolem Kosteckim udali się na autokarową pielgrzymkę do Sanktuarium Sługi Bożej Wandy Malczewskiej w Parznie w archidiecezji łódzkiej. W tej małej miejscowości znajduje się grób pochodzącej z naszego miasta mistyczki, wizjonerki i kandydatki na ołtarze, której proces beatyfikacyjny zakończył się 20 lat temu i oczekuje na dopełnienie w postaci cudu. „Miejsce to stało się bliskie naszym sercom, ponieważ tutaj unosi się duch modlitwy naszej wybitnej Rodaczki Wandy Malczewskiej. To dla nas wyjątkowe, że możemy być u kandydatki na ołtarze pochodzącej właśnie z Malczewa, osiedla, które niegdyś było własnością rodu Malczewskich, a dziś znajduje się na terenie naszej parafii” – relacjonuje pochodząca z Malczewa, parafianka Bogumiła Gołębiowska, zelatorka Żywego Różańca.
Centralnym punktem naszego pielgrzymowania była Msza święta. Przewodniczył jej Ksiądz Proboszcz, który zaniósł przed ołtarz wszystkie intencje pątników – zarówno te ukryte w sercach, jak i te składane przez wstawiennictwo Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Homilię wygłosił ks. Karol, który wskazał, że tak jak ewangeliczni bohaterowie szukali ratunku u Chrystusa, tak i my możemy dziś dotykać Jego łaski – również inspirując się życiem Wandy Malczewskiej, która całe życie poświęciła chorym, ubogim i modlitwie.
Po uczcie duchowej przyszedł czas na bliższe poznanie dziedzictwa naszej Rodaczki. Bardzo ważnym punktem programu było zwiedzanie wyjątkowego Muzeum Modlitewnika. To okazja aby zobaczyć niezwykłe zbiory, które uświadomiły uczestnikom, jak wielką wagę w dawnych czasach – i w życiu samej Wandy – przywiązywano do osobistej, żarliwej modlitwy. Na zakończenie wizyty w Parznie udali się do krypty, aby w ciszy i skupieniu pomodlić się przy sarkofagu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. Prosząc o jej rychłą beatyfikację, podziękować za dar jej życia i wypraszać za jej pośrednictwem łaski.
Po pełnym duchowych przeżyć poranku w Parznie, przyszedł czas na drugą, nieco bardziej rekreacyjną, ale równie fascynującą część pielgrzymki. Kolejnym celem było słynne Orientarium ZOO w Łodzi. Pogoda tego dnia wyjątkowo „rozpieszczała” – żar lał się z nieba, a upał dawał się we znaki wszystkim uczestnikom. Jednak mimo wysokich temperatur, humor i dobre nastroje nie opuszczały uczestników pielgrzymki. ”Orientarium zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Przejście podwodnym tunelem, gdzie tuż nad naszymi głowami przepływały rekiny i płaszczki było niesamowite. Mimo zmęczenia słońcem, spacer alejkami łódzkiego ZOO okazał się świetnym sposobem na integrację i relaks.” – relacjonuje Adam Sowa, ministrant.
W drodze powrotnej czekał na pielgrzymów jeszcze jeden, wyjątkowy przystanek. Odwiedzili bowiem Sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannie. „To urokliwe i pełne spokoju miejsce pozwoliło nam na moment głębokiego wyciszenia po intensywnym dniu. Wspólnie odmówiliśmy tam różaniec, a przed cudownym obrazem Matki Bożej, patronki rodzin, powierzyliśmy w modlitwie nasze intencje, dziękując za bezpieczny i udany czas wspólnego pielgrzymowania.” – stwierdza Ks. Marek Janas, proboszcz.
Dziękujemy wszystkim pielgrzymom za wspaniałą atmosferę, wspólną modlitwę i czas!








Podobne
Modlitwa o beatyfikację sługi Bożego ks. Romana Kotlarza:
Odpust ku czci św. Brata Alberta
Dzień Patrona Zespołu Szkół Specjalnych i Placówek Oświatowych